Londyn 2026 – zaczynamy!
Kolejna podróż przed nami! Tym razem Londyn.
Tak naprawdę nigdy wcześniej nie byliśmy w Londynie. Owszem, zdarzały nam się tutaj przesiadki na lotniskach, ale samego miasta nigdy nie odwiedziliśmy. Trochę aż trudno w to uwierzyć przy naszej liczbie podróży, ale właśnie dlatego tym razem Londyn po raz pierwszy!
Rano jedziemy na lotnisko do Poznania, skąd o 12:00 odlatujemy Wizz Airem do Londynu. Lot trwa niecałe dwie godziny, po drodze cofamy zegarki o godzinę i około 13:00 czasu lokalnego lądujemy na London Luton.
Z lotniska bierzemy Ubera. Około godzina jazdy, 44 funty i jesteśmy w centrum. Meldujemy się w MSK Elite w Bayswater, niedaleko Kensington Gardens i Hyde Parku.
Zostawiamy rzeczy i od razu ruszamy w miasto. Najpierw szybki lunch w tajskiej restauracji, a później metro i zaczynamy poznawać Londyn. Metrem…
Na pierwszy ogień Soho, później spacerujemy po Piccadilly Circus, zaglądamy do kolorowego i pełnego ludzi Chinatown, trafiamy do ukrytego między uliczkami Neal’s Yard, a następnie ruszamy w stronę Covent Garden.
I już po kilku godzinach mamy mocne wrażenie: energia tego miasta jest niesamowita. Londyn trochę kojarzy nam się z Nowym Jorkiem. Jest bardziej energetycznie niż w Amsterdamie, mnóstwo ludzi, gwar, światła, kolory, przestrzeń i praktycznie cały czas coś się dzieje. Knajpy pełne, ulice żyją, wszędzie ruch. Momentami naprawdę czujemy tutaj nowojorski vibe.
Jak na pierwsze spotkanie z Londynem bardzo pozytywne zaskoczenie.
Około 23:00 wracamy do hotelu. Pierwszy dzień za nami, a Londyn od samego początku pokazuje, że ma dokładnie to, co lubimy w dużych miastach: ludzi, życie i energię.
Soho → Piccadilly Circus → Chinatown → Neal’s Yard → Covent Garden.
Pierwszy raz w Londynie. Pierwszy dzień. I wiemy, że będzie dobrze. Dziś 13550 kroków- 10,5 km… 🙂












































Drugi dzień w Londynie zaczynamy o 9:45. Wychodzimy z hotelu, najpierw obowiązkowa kawka , a później w metro i jedziemy w stronę Buckingham Palace.
Wysiadamy wcześniej i idziemy przez park w kierunku pałacu. Miała być słynna zmiana warty, ale akurat dzisiejszego dnia została odwołana. No trudno. Oglądamy Buckingham Palace i ruszamy dalej.
Idziemy w stronę Horse Guards i The Household Cavalry Museum, a następnie dochodzimy do Trafalgar Square i Kolumny Nelsona. Stamtąd schodzimy w kierunku Westminsteru – przez Parliament Square, obok Westminster Abbey, aż pod jeden z największych symboli Londynu – Big Bena i Pałac Westminsterski.
W międzyczasie robimy też obowiązkową przejażdżkę klasycznym czerwonym londyńskim piętrusem. Skoro pierwszy raz jesteśmy w Londynie, tego po prostu nie mogło zabraknąć.
Pozniej jedziemy metrem na Borough Market mnóstwo ludzi, zapachów i jedzenia z całego świata. My mamy konkretny cel: pyszne świeże ostrygi. I rzeczywiście są świetne! Później jeszcze burgery…
Po Borough Market ruszamy dalej nad Tamizę. Najpierw oglądamy London Bridge, a później zdecydowanie bardziej charakterystyczny Tower Bridge. Dochodzimy również do Horselydown Stairs, skąd mamy fajny widok na Tamizę i Tower Bridge.
Później wracamy w stronę centrum i jedziemy do Leake Street Graffiti Tunnel. Zupełnie inny Londyn tunel praktycznie od góry do dołu pokryty graffiti i street artem. Mnóstwo kolorów, obrazów i trochę undergroundowego klimatu.
Następnie idziemy nad Tamizę i robimy przejażdżkę London Eye. Tym razem oglądamy Londyn z góry: Tamiza, Big Ben, Westminster i panorama miasta. Pogoda dopisuje, więc widoki są naprawdę świetne.
Po London Eye czas na późny lunch. Idziemy na steki, chwilę odpoczywamy i ruszamy na ostatni punkt dzisiejszego programu.
Wieczorem meldujemy się w Novello Theatre na West Endzie, gdzie o 19:00 zaczyna się „Mamma Mia!”. Świetne zakończenie naprawdę intensywnego dnia w Londynie.
Po spektaklu wracamy już prosto do hotelu. Łącznie tego dnia przechodzimy około 20 kilometrów, więc nogi zdecydowanie czują Londyn. O 23:30 jesteśmy z powrotem w hotelu.
20 kilometrów Londynu w nogach, mnóstwo zobaczone i kolejny świetny dzień za nami. Intensywnie, ale tak lubimy.





































































