Niemcy 03-06.07.2012
Kraje: 2
Ilość dni w podróży: 13
Ilość przebytych kilometrów: 816 km
Wakacje nad niemieckim Bałtykiem. I nie tylko…
Po ponad rocznej przerwie w naszych wyprawach, postanowilismy wyjechac nad morze w pierwsza zagraniczną wycieczke naszego 6 tygodniowego Vinecenta. Postanowilismy pojechac nad niemieckie morze, poniewaz nigdy tam nie bylismy a nad naszym setki razy, droga to 450km czyli prawie tyle samo co nad nasze morze ale tu super wypasionymi autostradami i bardzo pozytywnymi doswiadczeniami z tamtych rewirów naszych znajmych, którzy z resztą jada razem z nami. Takze bedzie niezła brygada, nasza czwórka (My, Vincent i nasza Lula juz doswiadczona podróżniczka) oraz Lukas, Sylwia i ich synek Alan. Cała naprzód ku nowej przygodzie:)!!
30.06.2012 własnie zarezerwowalismy hotel: Seehotel BINZ-THERME Rügen 3 noce za 297Euro, takze nie ma juz odwrotu…
Pierwsza podróz Vincenta mija bardzo dobrze, chyba bierze przykład z siostrzyczki:) całą droge pokonujemy z dwoma przerwami gdzie pierwszą proponuje Luizka przed Berlinem musi siku. Nastepny przystanek 40km przed celem na jedzenie i toalete.
Po dojechaniu logujemy sie do hotelu i od razu na plaże. Pogoda przez cały nasz pobyt wahała sie w granicach 20-23 st, troche tez padalo. Dało sie plażowac a kiegy pogoda nie dopisywała pływalismy w hotelowych termach z temperatura wody 34st:) Pokoje sa całkiem swietne 54 metry: sypialnia, salon i w pełni wyposażona kuchnia oraz balkon, takze mozna sie smiało ganiac. Trzy dni luzu, plazowanie, spanie, spacerowanie. Niemieckie morze jak całe niemcy bardzo poukładane, wszedzie porządeczek i tak dalej. Jak ktos nie był warto zobaczyc…
Powrót do domu juz tylko z jednym przystankiem, w okolicach Berlina. Dzieci mega zrelaksowane i spokjne wiekszosc drogi przespały. Pierwszy wyjazd z naszą dwójka zaliczony na 5+:)
Po super doswiadczeniach z Rygen odnosnie term, wybieramy sie na jeden dzionek 40 km od granicy z Polską do Bad-Saarow. Jedniodniowy pełen relaks…
http://www.bad-saarow.de/pl/termy-bad-saarow/saarowtherme/